Pan Jotka napisał(a):

|
Bednarz ma poparcie prosto z Myślenic na tą chwilę i pon jego stronie jest piłka.
|
I tak i nie - nie sądzę że druga strona będzie siedzieć cicho jeśli stwierdzi że rozmiar bojkotu nie jest wystarczający. Zresztą, zastanawia mnie oficjalny cel absencji - SKWK nie wydało oświadczenia. Dlatego tez zapytałem powyżej kolegi SharksiK o jakieś informacje które mówi iż posiada. Coraz bliżej jestem zdania że jest to bojkot nie w interesie kibiców i klubu a tylko jest narzędziem do personalnej walki kilku osób.
Reasumując - wydaje mi się że:
- bojkot został zaczęty i zostanie też zakończony 'pod zielonym stolikiem'
- nie ma oficjalnej listy żądań ponieważ taka lista działać będzie na niekorzyść stowarzyszenia
- żądania dorobione zostaną na kolanie w momencie negocjacji z klubem, w zamiana za głowę Bednarza
Gdzie w tym wszystkim jest kibic?