rafkur napisał(a):

Zmartwię Cię, kiełbasiarzy było tyle co zwykle. Porównując do meczu z Ruchem na E było ze 25% więcej.
Zmartwię niektórych jeszcze bardziej - ci z E21 jak już zrobili sobie te focie i zjedli kiełbasę to jak na pełny spontan dawali sobie momentami całkiem nieźle radę. Ba, w pewnym momencie pierwszy raz od bardzo dawna usłyszałem coś zaśpiewanego a nie wywrzeszczanego.
|
Potwierdzam. Doping byl spotnatniczny, szedl z paru roznych stron stadionu (oprocz trybuny zachodniej). Oczywiscie nie umywa sie to dopingu sprzed konliktu, jednak prawde mowiac to spowiedzwalem sie wiekszej pyty. Jak na zupelny brak koordynacji, harmonogramu to wychodzilo nie tak zle, szczegolnie w pierwszej połowie.