La Furia Dell' Est napisał(a):

Łamistrajkiem? Co Ty k.u.r.w.a. wiesz o łamistrajkach Czytalem Twoje teksty od kilku dni, starałem sie nie komentować....ale c.h.u.j mnie strzela jak widzę "banana" na ryju bo ...nie było tylu KIBICÓW Wisły na stadionie ile powinno, więc jesteś szczęśliwy.......,że Wisła przegrała.....bo w sumie co Cie to obchodzi? Prawda?
|
Widzisz na stadionie zabrakło dzisiaj ludzi, którzy w przeciwieństwie do ciebie, potrafią się poświęcić dla Wisły, wziąć wolne w pracy/szkole pojechać na wyjazd, zarwać nockę, dwie, tydzień. A ty jakoś nie dałeś rady.
Nie o tym chciałem... Ludzie, którzy zdecydowali się zbojkotować mecz w większości mają wyjebane na wynik. Rozumiesz to? Oni nie są z Wisłą dla trzech punktów. Wygra, przegra, zremisuje, po tym emocje będą różne, ale ta miłość jest niezagrożona. I teraz o mnie, na meczu nie byłem, byłem pod stadionem bo to jest moje miejsce, niestety stałem się persona non grata dla takiego jednego łysego, to mnie boli. Cieszę się z niskiej liczby widzów, interesowało mnie to bardziej niż wynik.
Niektórzy uwierzyli, że możemy powalczyć o coś więcej niż pierwsza ósemka, szczerze chciałbym, jednak mierz siły na zamiary. Nie będę załamywał się po porażce, wylewał żali w Internecie, bo czeka nas to jeszcze nie raz, natomiast cieszę się, że tylu ludzi podziela mój pogląd i na mecz nie poszli. Im szybciej wszyscy zrozumieją, że doping, flagi, oprawy nadają kolorytu tym beznadziejnym widowiskom, tym lepiej.