|
Kurde, straszny niedosyt. Gramy, ciśniemy, oni nie istnieją, pachnie, śmierdzi na maksa golem dla nas i co...? Bramka dla nich. Super wyglądała współpraca Brożka ze Stiliciem. Dwa-trzy razy zabrakło centymetrów po cudownych passach Bośniaka.
Stilić kolejny świetny mecz. Maestria momentami. W pierwszej połowie co miał piłkę, to stwarzał zagrożenie. Profesorski mecz zagrał też Nalepa. Brawa.
|