moze Bednarz wykiwal SKWK, moze zachował sie jaka buc, moze tak, moze nie...toi SKWK bedac na wygranej pozycji obrocilo wszystko przeciw sobie w imie czego ? w imie kasy na szczytne cele ? chyba SKWK ma problem z ludzmi, z kadrą z odpowiednim ukierunkowaniem działań, na własną prośbe zostało wyrzucone ze swojego domu (stadion)...pieprze wszystko i wszystkich ide na mecz bo gar moja druzyna lepiej lub gorzej ale zawsze tj. druzyna Wisły Kraków a SKWK to tylko stowarzyszenie jej kibiców...ja nie potrzebuje zeby klub sie ze mna układał w zaden sposob, reguły sa czytelne i nie czuje sie w zaden sposob szykanowany ani ograniczany...zreszta kazdy z was ma telefon komorkowy - wiec jesli tylko chcą wiedzą o Was wszsytko - i po co sie frustrowac nie lepiej ogladnąć mecz Wisly ? i jest taka zasada od wiekow sprawdzalna - swiat nie znosi próżni - SKWK powinno to sobie wziasc do serca
