Powiem tak - chyba jesteśmy jedynym narodem na świecie, który zastanawia się jakie korzyści można mieć z rozszerzenia terytorium
Państwa, kraje, płacą mld dolarów za 2 hektary jakieś wysepki czy kawałka terenu a my się zastanawiamy nad setkami hektarów.
Dodam - pomijając inne korzyści, jest to obszar najbardziej żyznych gleb w Europie.