DeadOrAlive napisał(a):

Sharksik, a kim według Ciebie mam być !?
Skoro na przykład jestem studentem, to jestem studentem i na .... drążysz ten temat. Przed studiami chodziłem na Wisłę i po studiach też będę chodził na Wisłę. Zaczynasz szufladkować ludzi, jak najgorsze ścierwa z TVN czy GW. Nie idź tą drogą. Wisła to MY. JA, powtarzam, STUDENT również nie zgadzam się z polityką Bednarza i zostaję dzisiaj przed telewizorem podobnie, jak kilku moich znajomych pomimo tego, że karnety mamy wykupione.
I teraz najważniejsze pytanie, bo chyba czegoś nie rozumiem... Kim według Ciebie powinien być kumaty koleś z sektora C ?
|
Jemu chodziło raczej o zjawisko zauważalne pewnie w niejednym ośrodku akademickim, gdzie przyjezdna studenciarnia, traktuje swoje nowe miejsce pobytu jako jedną wielką imprezownię, gdzie za darmochę można się świetnie zabawić, nie zważając na to czy robi się wiochę czy nie i mając w dupie jego mieszkańców. Dla takich przypadkowe pójście na mecz (bo akurat dostało się bilet za darmo) jest kolejnym powodem żeby wycyckać do dna, zesrać się w miejscu publicznym i pójść dalej. O takich to studentów chodzi, nie związanych z klubem, czy miastem.