Mareq napisał(a):

Po pierwsze, to nie był plebiscyt ani referendum tylko decyzja elit.
Po drugie to nie było wcielenie ziem do pastwa unitarnego, tylko stworzenie Unii między państwami.
Drugiej opcji między Polską a zachodnią Ukrainą bym nie wykluczał w jakieś przyszłości, acz wątpię. W każdym razie zdecydowanie bardziej realne niż, to że Ukraińcy na zachodniej Ukrainie zdecydują o w referendum o przyłączeniu się do Polski
Niemcy głosowali za przyłączeniem do Niemiec a Polacy do Polski. Faktycznie świetny przykład.
|
człowieku - plebiscyty czy referenda to pomysł rodem XX wieku - a historia narodów ma deko więcej. I zwykle sa to decyzje elit bo jak wierzysz w to że referendum w takich sprawach jest wolą ludu to żyj złudzeniami. Już mamy tzw. referenda prowadzone do skutku - z nieodległej przecież przeszłosci badż plebiscyty prowadzone pod lufami karabinów.
Podałem ci przykład zjednoczenia dwóch narodów , dobrowolnego i bez rozlewu krwi gdzie każdy naród miał swój odrębny język i odrębna kulturę. Czego jescze chcesz ?Sytuacji 1:1 gdzie nic się nie róźni.Nie ma takich przypadków zawsze są różnice i zawsze jak ktoś jest uparty to będzie szukał dziury w całym. jakby Piłsudski był taka pierdołą która się waha, myśli miesiącami co powie Francja czy Anglia, zastanawia sie czy litwini nas polubią a czy ukraińcy będą oburzeni - to Polska po IWŚ byłaby państewkiem wielkości Litwy z Krakowem , Warszawą i może Poznaniem - bez Śląska ,Gdyni ,Wilna,Lwowa,Grodna i Stanislawowa , a w 1939 roku Adolf wjechałby do nas jak do Czech tyle że po IIWŚ bylibyśmy kolejną republika ZSRR w której w 2014 roku Putin "musiałbył bronić swoich obywateli