Wyświetl pojedynczy post
SharksiK
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3901
Stary 21.03.2014, 09:53
rafkur napisał(a):Wyświetl post
Zastanawia mnie z jaką łatwością niektórzy używają tutaj określenia "studenci" z wydźwiękiem czysto pejoratywnym. To jakiś absurd jest. Rozumiem, że porządny samiec kończy zawodówkę i dyma później na magazynie za dwa koła na rękę jak szef da premię. Ewentualnie na budowie z umową na najniższą krajową i resztą w kopercie jak szef docenia i da na koniec miesiąca. Co jest nie tak w przypadku bycia studentem? W latach 95-00 też nim byłem a jeszcze wcześniej w podstawówce kiedy powiedziałem że zamierzam w przyszłości iść na studia to przez 2/3 kolegów z klasy zostałem uznany za kosmitę. Teraz spotykam tych "rozsądnych" w sklepie czy kościele - wyglądają jakby mieli 15 lat więcej, zmęczeni życiem i tyraniem w tych swoich chujowych "robotach", podjeżdżają 15-letnimi furami, połowa ma dzieci niewiele młodsze od mojej żony bo sobie przez swój debilizm porobili w wieku 17 lat.
Ktoś się dziwi, że klub ( każdy klub w naszej lidze) woli tych studentów na swoich trybunach? Ktoś, wybrał taką a ktoś inny inną drogę w życiu, czasami świadomie, czasami tak wyszło. Nie używajcie argumentów na zasadzie "my jedyni kumaci" tamci durni studenci i dziadki po 30 bo są to argumenty, które odstrasza od Was resztki neutralnych. Takimi wypowiedziami, w założeniu mającymi być argumentami za bojkotem czy SKwk, robicie krecią robotę sami sobie i Stowarzyszeniu.
Pamiętacie bojkot przy okazji euro? 90% ludzi udzielających się na tym forum była po stronie Skwk czy jak kto woli "kiboli". Wiele błędów musiało zostać popełnionych skoro teraz przy okazji innego bojkotu nawet na tym forum ( czyli wśród ludzi jakoś tam mniej lub bardziej zainteresowanych Wisłą i kibicowaniem ogólnie) popierających protest jest w porywie połowa. Tak samo będzie na trybunach - wtedy większość tych pikników była po Waszej stronie. Teraz jest inaczej. Tu nie chodzi ani o Bednarza ani o Szymańskiego - tu chodzi o spojrzenie na pewne sprawy z diametralnie innej perspektywy.

Szanujmy tych, którym chce się więcej.
Ależ ty nic nie rozumiesz...

Kużniar z"Wstajesz i wiesz" wygląda na bardziej oblatanego w sprawach kibicowskich niż ty, który stara sie dyskutować na jakieś argumenty z "Biedronki".

Jeśli dla ciebie student to student to kim jest Piknik?

Zakochanym pantoflem, siedzącym z wiklinowym koszyczkiem na czerwonym kocu w kratę, wcinającego kanapkę popijaną sokiem z gumijagód, bo akurat teściowa patrzy?

rafkur napisał(a):Wyświetl post
W 90% nie wrócą do swoich miejscowości. Przyjechali na te studia do Krakowa właśnie po to, żeby się wyrwać do miasta. Sam znam paru takich ze swoich studiów. Zostali, i na stałe wpisali się w to miasto. Oni są zazwyczaj bardziej ambitni pod tym względem od nas mieszkańców miast. My mamy łatwiej to i nam się mniej chce. Tak to zazwyczaj wygląda. Oczywiście część z nich przyjdzie na stadion tylko raz ale na pewno jakiś procent będzie wracał. Albo nie będzie wracał jak po raz 20 usłyszy, że my tu takich nie potrzebujemy.
Też znam kilku takich co się wpisali w to miasto, najcześciej w siodle na krakowskich plantach, tylko konia brakuje...

To po huju inteligenci jeśli trzeba walić jak do pniaka 20 razy...A jeśli mają taki nadmiar ambicji to niech idą na żydownie, tam zazwyczaj mają bardzo ambitne plany.

- Mózgu, a co będziemy robić jutro?
- To samo co robiliśmy dzisiaj, będziemy opanowywać Kraków!
- NARW!
Ostatnio edytowane przez SharksiK : 21.03.2014 o godz. 10:05.
Odpowiedz cytując