wierny napisał(a):

|
Co do postow powyżej z pytaniem skąd wiem to po prostu wiem. Na naszym krakowskim podwórku czy to u nas czy u sąsiadki na każdym meczu byli tajniacy. Taka specyfika Krakowa, nie wiem jak w innych miastach ale prawdopodobnie rownież. Zobaczymy jak to jutro z psami bedzie wyglądać.
|
prawie na każdym spotkaniu, gdzie jest jakaś "ekipa" nawet 15 osobowa pojawiają się tajniacy.