rafkur napisał(a):

|
A co ma patologia na osiedlach do stadionu? Stadion jest dla kibiców - fanatycznych, bawiących się w ultras, pikników czy klientów. Bajki o miłości klubowej bandytów goniących za sobą po osiedlach z maczetami czy innym sprzętem rolniczym kupują już od dawna nieliczni. Patologie trzeba wyeliminować z normalnego świata. Barwy klubowe w wywołanym przez Ciebie przypadku to tylko zasłona i niewiele znaczący dodatek.
|
Masz rację, ale jakby tej "patologii" nie było po Wiślackiej stronie, to Wisły już by nie było w Krakowie... Można się w....iać na rzeczywistość, ale ona taka jest. Niestety :(