|
Senior Member
Offline
|
#3812

20.03.2014, 18:05
|
Serialu ciąg dalszy:
Teraz kontratak SKWK:
Cytat:
W odpowiedzi na opublikowane w dniu dzisiejszym oświadczenie Wisła Kraków S.A. dotyczące źródeł konfliktu z SKWK uprzejmie informujemy.
Po pierwsze nie prawdą jest jakoby „oczekiwania Wisły SA dotyczyły przestrzegania regulaminu stadionowego i bezpieczeństwa w sektorach: B, C, D, a także podczas wyjazdów organizowanych przez SKWK”.
Informowaliśmy już na naszej stronie internetowej – rozmowy w sprawie porozumienia z Wisłą Kraków S.A. zostały zakończone po nagłej, całkowitej zmianie stanowiska klubu ws. wynegocjowanej wcześniej umowy. Uznaliśmy to za lekceważenie Stowarzyszenia i podważanie partnerskich stosunków. Zachowanie Spółki było też jawnym pogwałceniem elementarnych zasad prowadzenia negocjacji. Po tym fakcie rzeczywiście doszło do rozmów telefonicznych Prezesa SKWK z przedstawicielem Prezesa Cupiała (bez jakiegokolwiek udziału Prezesa Bednarza), w której próbowano wybadać, czy może jednak nie weźmiemy na siebie odpowiedzialności za zachowanie kibiców z sektorów B, C i D oraz za zachowanie kibiców podczas meczów wyjazdowych.
Nie były to już negocjacje z klubem a rozmowa Prezesa SKWK z przedstawicielem Prezesa Cupiała, który chciał nakłonić do powrotu do rozmów obiecując możliwość ograniczenia naszej odpowiedzialności do sektorów B,C,D oraz do odpowiedzialności za kibiców podczas wszystkich meczów wyjazdowych. Na takie pseudo ograniczenie odpowiedzialności i tak nie mogliśmy się zgodzić – jak mieliśmy odpowiadać np. za kibiców udających się na wyjazdy na własną rękę?
Te nieformalne rozmowy nigdy nie znalazły odzwierciedlenia w żadnych konkretnych zapisach umowy – zapisach, o których już szczegółowo informowaliśmy. Nie podjęliśmy rozmów a tą kolejną propozycję, uznaliśmy za próbę przeciągnięcia rozmów i mamienia nas wizją podpisania umowy, która i tak ostatecznie nie zostałaby podpisana.
Oświadczenie Wisła Kraków S.A. (jak widać, Pan Prezes Bednarz przestał podpisywać własne słowa swoim nazwiskiem) wpisuje się doskonale w taktykę dezinformacji stosowaną w ostatnim czasie przez Prezesa Bednarza i wskazuje na to, że Prezes w swych działaniach zupełnie się pogubił.
Prezes w ostatnich wypowiedziach, m.in. w Orange Sport zgrabnie uciekł od odpowiedzi na pytanie, czy rzeczywiście składał przedstawicielom SKWK propozycję co do przyzwolenia do odpalenia przez kibiców rac na meczu z Zawiszą. Prezes najwyraźniej zapomniał też, że negocjował umowę drogą elektroniczną bądź też podczas spotkań, na które przychodził sam, a nie z jakimś wyimaginowanym świadkiem, na którego obecność się powoływał w programie.
Ciekawe, czy Prezes jest w stanie powtórzyć to wszystko pod przysięgą w prokuraturze lub przed Wysokiem Sądem.
W ten sam sposób próbował nas zbywać, gdy zarzuciliśmy mu nieuprawnione przekazywanie danych osobowych kibiców Wisły Kraków prywatnej firmie ochroniarskiej – informując nas jednocześnie, że „jak wam się to nie podoba to możecie zgłosić ten fakt do prokuratury”.
Trudno też odnieść się do „zażegnania konfliktu”, konfliktu którego Pan Prezes w żaden sposób nie próbuje zażegnać. Bo chyba nie jest taką próbą wypowiedź w radiu, że Pan Prezes ma nadzieję, że „Ci (tj. członkowie SKWK) ludzie dotrzymają słowa i oni na mecz z Zawiszą nie przyjdą i być może zrobią nam tą uprzejmość i nie pojawią się tutaj do końca swojego życia”. Czy może próbą taką jest zaczerpnięta rodem z PRL-u lojalka, którą klub daje do podpisania niewinnym kibicom, których bezpodstawnie ukarał?
Panie Prezesie, zalecamy na przyszłość większą powściągliwość w kierowanych do mediów wypowiedziach naruszających nasze dobre imię. Pragniemy też Pana zapewnić, że my będziemy tu zawsze i przeżyjemy jeszcze nie jednego prezesa klubu.
Zarząd SKWK
|
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★
✪✪✪✪ ✰✰✰✰
|
|