|
Wolfy, ale przecież to ówczesne władze SKWK przekazały, że już nie będą rozmawiać. A potem dwukrotnie poszły race = zerwanie wcześniejszych porozumień. No i jeszcze parę tekstów na Bednarza ma stronie SKWK, zanim on wytoczył jakiekolwiek działa.
To nie klub nie chce rozmawiać z SKWK tylko klub nie ma z kim rozmawiać. Ówczesne władze SKWK zapowiedziały, że nie będą rozmawiać z klubem, że nie będą buforem między klubem a kibicami. Dopiero wtedy Bednarz powiedział, że władze SKWK się skompromitowały i nie będzie z nimi gadał. I obrał kurs, nazwijmy to, zakazowo-policyjny.
Trzymajmy się chronologii i faktów.
|