rav napisał(a):

|
No i Wisła S.A. odpowiedziała na wydaną wojnę w taki sposób jaki widzimy. Trochę z gracją słonia, czasem strzelając na oślep. Ale "gdzie drwa rąbią..."
|
Moim zdaniem zbytnio bagatelizujesz działania Wisły. Wprowadzenie policji było skrajną głupotą, ale już na losowe zakazy brak kulturalnego określenia. Bednarz sam doprowadził do sytuacji w której już nie chodzi o race czy złotówkę, tylko o solidarność z innymi kibicami. Bałwan sam zapewnił SKWK amunicję!
"Gdzie drwa rąbią" - Jacuś .......nął siekierą w nogę klubu. Nie w SKWK, tylko wiernych, wieloletnich kibiców. Jemu to Lotto, bo i tak jest tylko spadochroniarzem z Legii, ale nam nie powinno. Nie kupuję usprawiedliwienia w rodzaju: nie ważne jak, ważne że zareagowali. Zresztą - porównanie z Legią bardzo na miejscu, bo tam starali się zminimalizować szkody.
Nie chce rozmawiać z SKWK? OK, nie musi. Ale po kiego wała daje im dodatkowe argumenty i dolewa oliwy do ognia?
"Walka z chuligaństwem" i "o bezpieczeństwo" polegająca na laniu pałami na oślep, na prawo i lewo? Nie, dzięki, postoję.