Wychodzi na to że najbardziej winny Bednarz . Mam kilkudziesięcioletni staż na Wiśle . W życiu nie wymagałem żeby "klub coś mi dawał" . Odnowa pomnika Reymana ? Chętnie się dorzucę i nie 1,00 ale 100,00 zł . Proszę założyć fundację , przyjmowac wpłaty a na koniec roku się rozliczyć . Oprawy ? Dorzucę się z miłą chęcia ale na pewno nie na "AJ" . Doping ? Uwielbiam bo to jest solą meczu ale nie w kólko że" Legia to stara" , "J...ć Żydów " itp. Race ? Ten protest wychodzi mi już bokiem . Rozumiem że bez rac mecz nie jest już meczem . Tak na marginesie po co robić akcję że piro jest bezpieczne a później rzucać na murawę

? Na koniec , nie życzę sobie zebym moim klubem rządzili kibice .