palikot napisał(a):

|
Gość podał drastyczny przykład, który potwierdza tylko tezę, że nie każde prawo jest dobre i nie każde prawo należy akceptować. Porównanie polega na tym, że olbrzymie grupy kibiców w Polsce nie chcą zaakceptować tego, że za odpalanie rac grozi 2 lata paki. Zrozum to i nie udawaj głupiego
|
Wytłumacz mi jedno - czy 'dwa lata paki' obowiązują od momentu wprowadzenia zakazu używania środków pirotechnicznych? Czy karę takiej lub podobnej wysokości wprowadzono równocześnie z zakazem czy też wszelakie kary i środki represji 'udoskonalano' z czasem w nagrodę za kolejne recydywy?
Grupa o której mówisz chętnie zasłania się prawem i oczekuje od klubu czy państwa jego respektowania a sama używa prawa w stosunku do siebie wybiórczo (co potwierdzasz) albo też respektuje co do joty używając jako oręża.
Reasumując - grupa o której mówisz recydywami usilnie pracuje nad tym aby:
a) kary były jeszcze ostrzejsze a prawo głupsze
b) otwierać następnym osobom w policji drogę do robienia zawrotnej kariery (patrz Kielce)
Jak chcą tak mają - są filmowani i traktowani jak bydło. Osobiście nie wiem jak można to znosić, wolałbym nie być filmowany i nie odpalać rac, no ale ... widać warto iść na taką wymianę. Nie wiem skąd też zdziwienie że nie może być jeszcze gorzej - otóż może.
SharksiK napisał(a):

Spróbujmy wytłumaczyć...
(..)
Ps: Więcej patafianie(jacku) do Pawła nie dzwoń, nie proś Ochala o namiary, nie wysyłał smsków z pedalskimi tekstami po wygranym meczu, nie pros o ochronę na rynku... Teraz "Misiek" tia a Pawełek gdzie, mordzio ty moja?!
|
Wiesz co?
Mając takie kontakty w klubie, Bednarza na tacy z 'pedalskimi sms-kami', spokój na trybunach i tak zrypać misję z powodu złotówki (300 tys. rocznie) - zwyczajnie dramat. Dwa - wyciągając takie relacje i układy na wierzch stowarzyszenie nie będzie miało nikogo do rozmów - następca Bednarza będzie wiedział ze kwestią czasu jest jak w chwili różnicy poglądów wszystko wypłynie i warto chodzić jedynie na ustępstwa które są w 100% zgodne z (głupim) ale jednak prawem. W zamian propozycji 'odpalenia raz na Zawiszy zamiast na derbach' będzie trzepanie na bramkach i psy na trybunie bez uzgodnienia. Tak trudno to przewidzieć?