domin_czyzyny napisał(a):

1. Na meczu z Ruchem było mniej osób.
2. Na mecz z Ruchem przyszlo sporo osób, których już nie będzie od meczu z Zawiszą. W tym mnie i wszyscy moi znajomi oraz rodzina.
3. Oglądając mecze w TV będę "podziwiał" tych nowych kibiców na Wiśle.
Ps. Boje się, czy stadion nie jest za mały na tych nowych kibiców...
|
Łap:
http://ekstraklasa.wp.pl/frekwencja.html
Możesz zweryfikować źródło, opieram się na nim.
A co do 'nowych kibiców na Wiśle' to w trosce o dobro klubu, jak będzie trzeba kupie karnet, mimo że nie będę chodził. Na 170 zł na pól roku mnie stać, szarpnę się i zaoszczędzę, zwłaszcza że głównym kosztem dla mnie są dojazdy a nie sam bilet. Kupię choćby tylko po to by nie solidaryzować się z pewną nieporadną negocjacyjnie grupą która mając kontakty w klubie, i
wszelkie środki do tego by zadbać o swoje interesy spaprała dialog i dotychczasowy pozytywny dorobek rundy na własne życzenie. Grupy która nafochała się o kasę a teraz nawołuje do wojny prosząc o wsparcie - mnie w tej grupie wspierającej nie będzie. Jeśli oznaczać będzie to konieczność pójścia na piątkowy mecz - pójdę. Kto nabałaganił ten niech sprząta, w końcu jesteśmy dorośli.
Edit:
MatMario napisał(a):

|
Idziesz na zawiszę czy już ponad twój limit wyjazdów do Krakowa to spotkanie? Co planujesz na pbb?
|
Na 90% idę, dzięki Wam, normalnie nie poszedłbym. Akurat będę w Krakowie, także .... A na pbb nie idę - nie ma co popadać ze skrajności w skrajność. W końcu jest dobro nadrzędne - klub. Może ktoś zmądrzeje i się opamięta i wyciągnie wnioski. Wiesz jak jest ... Bogu świeczka, a diabłu ogarek
