|
I tu wlasnie idealny przklad ludzi nie rozumiejacych w zab o co chodzi (pozytecznych idiotow jak wolisz) ktorzy beda bic piane mimo ze stoja na przegranej pozycji. Mozesz sobie i sto najrozniejszych praw przywolac ale jesli ludzie zamieszkujacy Krym chca zadecydowac o swojej przyszlosci to dlaczego chcesz im tego zabronic? Nie wnikam czy sa w 100% ofiarami manipulacji ruskiej propagandy czy nie bo to nie w tym rzecz. Rzecz w tym ze wiekszosc ludzi na Krymie widzi swoja przyslosc z Moskwa a nie Kijowem. I to nie jest 50% +1 tylko jakies 70-80%. Chcesz tego zabronic w imie czego?
|