Cytat:
|
Przepraszam Wściekł Psie, ale nie mogłem się powstrzymać. Odnośnie powyższego cytatu, widzisz, jest taka mała, malutka różnica pomiędzy odpaleniem racy w sylwestra a na stadionie.. Otóż ta pierwsza sytuacja NIE JEST ZABRONIONA wedle istniejącego prawa a ta druga już tak. Jest różnica?
|
No widzisz w jakim pojebanym systemie żyjesz. I pewnie to Cię nie martwi, że rządy/policja Ci weszły na głowę tworząc chore prawo?
Jeśli chodzi o bojkot to paradoksalnie może z tego wyjść rozkwit ruchu kibicowskiego na Wiśle. Zauważcie jak wiele osób teraz zacznie chodzić na mecze całymi rodzinami, bo na stadionie ędzie bezpiecznie, bez kiboli. Będa musieli rozciągnąć sektor rodzinny na trybunę E. Może będzie trzeba zamontować drugie gniazdo na C, wszak tyle osób teraz chce dumnie reprezentować ABG i robić doping. A wyjazdy? Wątpię żeby chcieli nas na nie wpuszczać skoro ma za Wislą jezdzić banda wariatów, którzy są z nią na dobre i na złe. Wielu pewnie będzie musiało się obejść smakiem i nie zobaczy na wyjezdzie np do Lubina swojej ukochanej drużyny na żywo bo bilety zejdą w mgnieniu oka. Pozdrowienia dla fanatycznych chłopaków co są zawsze z Wisłą a nie z Bednarzem czy SKWK. Szkoda, że Wasz fanatyzm kończy się na sektorze piknikowym (nie mam nic do normalnych kibiców z tamtych sektorów) i meczach w Krakowie bo dalej, dłużej, trudniej to się nie chce - a niby tak się kocha...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.