staszek2309 napisał(a): 
Oglądałem wystąpienie naszego prezesa.
Pierwsze pytanie padło na temat odstąpienia od umowy złotówki od biletu. Prowadzący dopytywał, czy faktycznie powodem był warunek klubu, że SKWK ma wziąć odpowiedzialność (także finansową) za to co się dzieje na stadionie. Prezes, nie ostatni raz w tym programie, nie odpowiedział wprost i dopiero na któreś z kolei pytanie dziennikarza potwierdził, że tak właśnie było. SKWK miało odpowiadać za porządek na stadionie i płacić ewentualne kary. W odpowiedzi usłyszał, że byłby to jedyny przypadek w Europie, gdzie za porządek nie odpowiada organizator meczu, tylko kibice .
Na temat zakazów. Prezio wyjaśnił, że lepiej dać zakazy kilkudziesięciu niewinnym, ale przy okazji ukarać winnym. Po burzy medialnej klub łaskawie dał możliwość odwołania się kibicom, Ci mają się zgłosić do klubu, potępić wydarzenia z racami, zapewnić o swojej lojalności i podpisać stosowne oświadczenie, także o tym, że nie będzie im przeszkadzać obecność funkcjonariuszy po cywilnemu. Jestem prawnikiem, jak nasz prezes, ale powiem Wam, że szczęka mi opadła. Falandyzację prawa przerabialiśmy, teraz mamy bednarzyzację. Kibic ma udowadniać swoją niewinność, jednocześnie podpisując lojalkę wobec klubu. TRAGEDIA!!!!
Prezes bardzo bronił policjantów, że mimo, że mieli informację o planowanym odpaleniu rac, to oni nic nie mogli zrobić. Posiadanie rac nie jest zabronione i policjanci nie mogli ich skonfiskować. pokrętne te tłumaczenia prezesa. Policjanci nie mogli, bo im prawo zabrania, ale prezes nakłania zakazu, chociaż nikomu nic nie udowodnił. Bardziej podobałoby mi się, gdyby policjanci zareagowali prewencyjnie i pozabierali race. Prewencja prezesa troszkę w stylu wujaszka Stalina.
Na pytanie, czy wprowadzenie policji na stadion nie zaogni sytuacji na trybunach, prezes powiedział, że skoro przychodzą dzieci i młodzież, to nawet jak kogoś ukarzą za przeklinanie to nic wielkiego się nie stanie. Prowadzący zaproponował, żeby zakazy dać obu ławkom rezerwowych z meczu Legia Wisła, bo tak jechali na pustym stadionie, że uszy więdną.
Na pytanie, czy zgodził się na odpalenie rac na meczu z Zawiszą w zamian za spokój na derbach, prezes nie odpowiedział wprost rzecz jasna. powiedział, że na negocjacje ( bardzo trudne ) z SKWK chodził z kimś z zarządu. Żeby mieć świadka. Stwierdził, że skoro tak miało być, to niech stowarzyszenie idzie na policje albo do prokuratury, żeby to zeznać pod przysięgą, może wtedy będą wiarygodni. Na koniec stanowczo zaprzeczył tym kłamliwym potwarzom. Tak pomyślałem, że skoro dla bezpieczeństwa prezes zabierał świadka na negocjacje, to pewnie je też nagrywał, ale o tym nic nie powiedział .
Aha, dla tych, którzy ultrasów Wisły uważają za przynoszących największe straty dla klubu. Kibice Wisły zostali pochwaleni, bo jako jedni z niewielu nie zostali w żaden sposób ukarani w rundzie jesiennej.
To tyle w skrócie. Albo nie w skrócie.
Na koniec moja refleksja. Obie strony po równo się zasłużyły w tym sporze. Mam jednak wrażenie, że prezes, jadąc na koniunkturze, chce wykreować się na bohatera. Nie podoba mi się prezes, który ma w dupie swoim kibiców i nie zależy mu na tym, czy Ci którzy zostali ukarani, zostali ukarani słusznie. Nie podoba mi się prezes, który eskaluje konflikt, zamiast starać się go złagodzić.
Ale nie podoba mi się manifestowanie, poprzez rzucanie rac na własny stadion. To z Cracovią jeszcze od biedy można jakoś wytłumaczyć, ale bezmyślnego racowiska z Górnikiem nie.
Nie podoba mi się bojkot meczu, który chce narzucić SKWK. Wręcz przeciwnie, swoją obecnością i siłą powinniśmy zaakcentować i pokazać siłę ABG. Ja dlatego na mecz z Zawiszą pójdę. Bo Wisła to mój klub, a nie Bednarza lub SKWK.
A najbardziej nie podoba mi się to, że kibice tego samego klubu się nie szanują. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie i je wyrazić, ale w cywilizowany sposób. Nie zgadzacie się z Bednarzem, Wasze prawo. Nie zgadzacie się z SKWK, ok. Ale nie wyzywajcie swoich braci po szalu od bandytów, bezmózgów, imbecyli, itp. Po to, żeby hasło "cała Wisła zawsze razem nie była tylko pustym frazem".
|
Dzięki za tą wypowiedź. Podoba mi się ... no może Górnik zamieniłbym Ruchem ..  .
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|