Wyświetl pojedynczy post
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3500
Stary 18.03.2014, 16:53
szorstki napisał(a):Wyświetl post
Tak sobie czytam, co tu niektórzy piszą… cała Wisła zawsze razem ! Zawsze ?!
To kiedy na derbach leciały race byliśmy razem ? Przecież nawet bezmózg co je rzucał i ten co wydał polecenie, żeby rzucać ma świadomość, że raca na boisku = zamknięcie stadionu. Nie tylko dla tych kilku co rzucają tylko dla wszystkich. Wtedy to też działaliśmy razem ?
I jak na Ruchu ostrzelaliście swoich kibiców to też byliśmy razem ? Rozumiem, że w ramach solidarności parę osób powinno się nadstawić, dostać w łeb racą. I byłoby na Bednarza. To byłoby działanie razem !
Pewnie siedząc stojąc na C, malując PDW czy trenując sporty walki ma się inną projekcję świata ale uwierzcie… to nie jest większość. To że macie Stowarzyszenie Kilku Wisły Kibiców nie oznacza że macie rację. I monopol na kibicowanie. Milczącą większość (nawet zajęta kiełbasą) ma zupełnie inne zdanie. I od dawna nie jesteśmy razem. Nie dotarło to jeszcze ? Te marne zbiórki do puszek, ten nikły odzew na wasze akcje, bojkoty i zbiórki to własnie efekt tego, że jednak większość was nie popiera. Tak jak nie popiera niszczenia Wisły poprzez jakiś ostrzał rakietowy.
Uparliście się jak osły o złotówkę – wycierając sobie do tego gębę Reymanem. A może – jeśli takie są piękne cele – trzeba było zacząć od początku ? Pomnik – czyli projekt (może konkurs, żeby nie było durnej prowizorki jak z kolorami krzeseł na E), cena i potem nagłośnić temat i zbiórka ? Śmiem twierdzić, że przy takim działaniu nawet i sto tysięcy zebrało by się w dwa mecze.
Ale nie … Jacek zagrał poniżej pasa to co zrobiliście w rewanżu ? Stało mu się co ? Wyleciał z roboty ? Karę zapłacił ? Nie, poszkodowana jest Wisła ! I reszta tych kibiców co to niby mają być razem…

I do tego płacze, że 400 osób dostało zakaz za nic. No – przecież jest wojna, tak ? Już to SKWK i jej trubadurzy na tym forum ogłosili wszędzie: WOJNA ! No to jak wojna to jakie chcecie zasady ? Dowody ? Ukarać winnych ? Naiwni czy nienormalni ? Wojna to wojna, trup za trupem i wszyscy są przegrani. A najbardziej Wisła, której mienicie się kibicami…

I nie żebym bronił w jakiś sposób Łysego. On to jest nieważny a do tego ma u mnie przesrane za całokształt jego nieudolnego prezesowania.
Tu chodzi o to, że w imię jakiś wydumanych zasad szkodzicie wszystkim. Czy ktoś chce przyjść na mecz czy woli sobie zrobić bojkot. Już dawno nie jesteśmy razem... Niestety ;/
przez takich jak Ty nie jesteśmy razem. I nie chce mieć z Tobą nic wspólnego. I napiszę Ci, nie popieram rzucania rac, nie popieram ostrzału stadionu, nie popieram wielu rzeczy które ostatnio sie działy. Ale nie popieram też Bednarza, który DAŁ KILKASET ZAKAZÓW NIEWINNYM OSOBOM, WPROWADZIŁ POLICJĘ NA STADION W FORMIE TAJNIAKÓW I PROWOKATORÓW POD C, JEST WARSZAWSKĄ MENDĄ CIESZĄCĄ SIĘ Z PROWADZENIE JEGO KLUBIKU CWKS...tymi działaniami ten prezesik się skończył.

Dlatego też musimy wymusić na klubie zmianę prezesa i polityki klubu, który jest na rękę policji i mediom.

pzkwr napisał(a):Wyświetl post
Całkowicie się zgadzam z tym postem. Ostatni protest rok temu poparłem, tego nie i wybieram się na mecz, choć po ostatnich decyzjach Bednarza długo się wahałem.
czyli nie masz nic przeciwko:
- karaniu niewinnych osób - > np. Pana Piotra, który spędził na Wiśle wiele lat i poszedł na piwo do "Wiślaków"
- wprowadzeniu tajniaków na trybuny
- prowokacjom Policji pod C.

Pozwolisz, aby Bednarz cieszył się od ucha do ucha, że jednak kibice są "z nim"... I nie musi obawiać się kary od Cupiała, ze względu na spadek frekwencji.

Zachowujesz się jak prawdziwy kibic, brawo!!! Ale każdy ma rozum i wie jak postąpić. Dla jednych ważna jest Wisła Kraków i solidarność z poszkodowanymi Kibicami Wisły Kraków (nie mówię o kilku, kilkunastu osobach które odpalały flary), a dla innych ważny jest BEDNARZ I JEGO PSY...
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 18.03.2014 o godz. 17:51.
Odpowiedz cytując