Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1993
Stary 17.03.2014, 21:01
silver03 napisał(a):Wyświetl post
Normalna rzeczowa dyskusja, przynajmniej jednej ze stron. Oczywiście, że można te sezony porównywać, Kulawik już po 5 kolejce przejął zespół Probierza, który nie był "zajechany" kondycyjnie, tylko powstała spinka na linii trener-zawodnicy i dlatego doszło do dymisji. Kulawik miał również swój okres przygotowawczy w przerwie zimowej i mimo to nie poratował nim zespołu, zostawiając go na 7 miejscu z bilansem 10-8-12.

Sam powiedziałeś, że trener Smuda przeją zespół z wizją degradacji i licząc tylko I rundę zanotował w nim bilans 10-7-4 i 3 pozycję. Jak widać pod wodzą Smudy zespół zanotował skok jakościowy.

Na którym miejscu przejął Kula drużynę? W jakiej formie?Z jakimi perspektywami? Z zagranicznym zaciągiem na walizkach i sytuacją w zespole dramatyczną. Jego praca sprawiła, że na wiosnę już się nas krawaciarze bali. Mimo, że personalnie straciliśmy. Taki Sarki za Kuli przynajmniej wrzutkę miał porządną co się teraz stało? Smuda go oduczył? Bo to co wyprawiał w Gliwicach to była żenada. Jeżeli nie zauważyłeś to Probierz z zespołu na puchary zrobił zbieraninę frustratów bez pojęcia o wspólnej grze. Wybacz ale Kula wykonał gigantyczną pracę żeby Smuda mógł przyjść i strasząc zawodników spadkiem wywołać mobilizację, a nie popłoch. Do tego dostał Brożka, który w naszej lidze jest tytanem więc wynik 10-7-4 to nie jakiś kosmiczny sukces. Dał on 3 miejsce bo reszta ligi jest dramatyczna nic więcej. Natomiast bilans wyjazdowy to już kompromitacja.

Po wcześniejszych doświadczeniach ze Smudą nigdy nie byłem zwolennikiem jego zatrudnienia, po poprzedniej rundzie w wyniku dysonansu między zapowiedziami walki o utrzymanie (co za brednie), a pozycją w tabeli Franciszek zaczął się niektórym jawić jako szaman cudotwórca. Dzięki Smudzie to dzięki Smudzie tamto, dzięki Smudzie zremisowaliśmy na Legii itp. Ale nikt nie myśli dzięki komu nie ma żadnego pomysłu na grę, na wyjazdach bryndza, przy korzystnym wyniku plaża i tym podobne fakty dostrzegalne od samego początku. Dlaczego nie idziemy do przodu? Nie wiać rozwoju. Tylko w ostatnich czterech meczach zdobywamy 2/12 punktów? Bo celem jest zobyć trzy jak Smuda orzekł?

Na dzisiaj nie ma co za bardzo na niego psioczyć, ale jak nie załapiemy sie do pucharów to powinien dostać kopa i tyle. A nawet jak się załapiemy to mam wrażenie, że mistrzostwo jest w zasięgu i brak postawienia sprawy jasno, że jest naszym celem to ze strony Smudy kolejna po wynikach wyjazdowych kompromitacja.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 17.03.2014 o godz. 21:05.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując