maaarcin napisał(a):

|
no faktycznie dziwne, że go nie chcieli... szczególnie po tym co śpiewał w maju 2012 roku
|
Jasne, gdyby nie to to już by byli pierwsi w kolejce. Jak na razie to nie słychać o tych potencjalnych kupcach co mieliby na niego chrapkę po jego powrocie do Polski. Trafił do nas, bo po nieudanej próbie zahaczenia się w Poznaniu, temat podjęła Wisła a innych chętnych na jego zatrudnienie nie było.
Więc odłóżmy w kapcie bajki o miłości.