Gwiaździsty napisał(a):

Wcześniej ten Kocian walnął na główne danie tego magicznego Smudę i to w Krakowie, w bezpośrednim starciu i można było porównać tą różnicę.
.
|
Taa ,jak gralismy w osłabieniu,wynik 0:1 to starszna róznica,a w drugiej połowie tak naprawde przycisnelismy i nawet strzelilismygola,szkoda ,ze nieuznanego.
Ten sam wirtuoz w 10 kolejce,zremisował z nami u siebie......