jaro1985r napisał(a):

|
Nikt w Polsce nie wygrał z fanatykami i dopóki liga będzie kopana a nie grana to nikt nie wygra!
|
W Angli czy Niemczech sie to udalo jasne ze zajelo to pare ladnych lat ale to co tam jest na trybunach to wlasnie to co powinno byc na normalnym Europejskim stadionie.
Szczerze mowiac to nikt nie probowal walczyc z fanatykami zawsze byla jakas proba dialogu.
Osobiscie nie rozumiem jak mozna byc tak krotkowzrocznym zeby nie widziec tego ze jesli:
a) Wisla SSA (czyli Bednarz) ma poparcie Cupiala, rady nadzorczej
b) Wisla SSA postawila sprawe jasno i zamierza w tych postanowieniach i dzialaniach wytrzymac rok czy dwa
to:
c)
zadna grupa kibicowska nie ma najmniejszych szans wygrac tego sporu.
Jezeli to ma byc dlugotrwala walka a nie blitzkrieg to w ogolnym rozrachunku wygra ten kto ma pieniadze, poparcie mediow, poparcie wladzy etc.
Jezeli Bednarzowi (czy innemu prezesowi w innym klubie) uda sie zapelnic stadion bez "KIBOLI" to organizacje takie jak SKWK i im podobne zostana zmarginalizowane i wtedyi dialog bedzie sie zaczynal i konczyl na tym co chce klub.
Podsumowujac moim zdaniem jezeli klub jest przygotowany na poniesienie kosztow to niestety SKWK strzela sobie samoboja o ktorego rozmiarach jeszcze nie zdaje sobie sprawy.