Drozd napisał(a):

Jaka moralność? Ten który stawia sobie żenujące cele, a potem zgrywa szamana to dopiero krynica moralności. Kończąc rundę na pudle cele powinny chyba ewoluować na ambitniejsze czy mi się wydaje? A tu co, wygrywamy dwa kolejne mecze i znów śpiewka o ósemce. Jaki efekt ? W kolejnych trzech zdobycz 1/9. Dzięki Smudzie? Czy krótkiej ławce? Bo mam wrażenie że wygrywamy "dzięki Smudzie" a kopiemy się po czole i tracimy frajersko punkty "z winy zawodników albo krótkiej ławki".
Dzisiejszy mecz pokazał jak żenująco słaba jest Legii, więc tytuł jest jak najbardziej do wygrania trzeba tylko chcieć. a nie symulować, że się chce.
|
Masz przykład Górnika jak ewoluowały cele i trąbienie że grają o mistrza.
Od początku sezonu chyba założeniem było miejsce w pierwszej ósemce.
Uważasz ze Legia nie ma piłkarzy którym sie chce i nie chcą wygrać ligi ?