forthy napisał(a):

Zdecydowanie nie zniżam się do inwektyw, a co do wyższej części postu - skwk stara się walić gdzie popadnie w klub i dziwi się, że dostaje zwrotne ciosy? Jak już została przekroczona granica, to nie liczcie ze strony klubu na pobłażanie.
A najlepsze - pisanie, że skwk jest gotowe do rozmów bez żądań wstępnych z nowym prezesem, jest dowcipne, skoro jako warunek wysunięte jest już pierwsze żądanie. Myślicie, że Cupiał na to pójdzie? Poważnie?
Przy obecnym prawie na stadionach osoby rzucający race na murawy to nic innego jak potencjalni złodzieje okradający klub. I z tymi złodziejami Bednarz zamierza walczyć
|
ok, w takim razie niech walczy z nami złodziejami,bandytami... Zakład ,że my kibole wygramy tą wojnę?