3120c napisał(a):

Gdzie w takim razie w prawie polskim istnieje coś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa kumaczu?
Dlaczego władza (psiarze, wojewodowie i inne pedały) wybiórczo stosuje prawo, skoro sama go łamie? Czy to nie aby bezsilność, a może to brak kompetencji?
Jak lubisz jak cię ruchają w dupkę to fajnie, ja nie lubię.
|
Zdecydowanie nie zniżam się do inwektyw, a co do wyższej części postu - skwk stara się walić gdzie popadnie w klub i dziwi się, że dostaje zwrotne ciosy? Jak już została przekroczona granica, to nie liczcie ze strony klubu na pobłażanie.
A najlepsze - pisanie, że skwk jest gotowe do rozmów bez żądań wstępnych z nowym prezesem, jest dowcipne, skoro jako warunek wysunięte jest już pierwsze żądanie. Myślicie, że Cupiał na to pójdzie? Poważnie?
Przy obecnym prawie na stadionach osoby rzucający race na murawy to nic innego jak
potencjalni złodzieje okradający klub. I z tymi złodziejami Bednarz zamierza walczyć