4karol4 napisał(a):

Panowie jedna rada na przyszłość. Nie oceniajcie gry, taktyki i trenera zanim mecz się nie skończy
|
Co za bzdura? Jeden strzał roku Stilicia albo jeden rzekomy spalony Brożka i ocena trenera i taktyki może być już zupełnie inna? Właśnie uważam, że przy ocenie trenera powinniśmy zupełnie odciąć się od wyniku meczu, bo jest on rzeczą wtórną w stosunku do gry. Ewentualnie można ocenić reakcje trenera na wynik.
W ostateczności można brać pod uwagę wyniki w dłuższym okresie czasu, bo tu efekty szczęścia/pecha/błędów sędziowskich już się niwelują. I tu trzeba przyznać, że Smuda się broni.