raindog napisał(a):

No więc teraz z tej perspektywy spójrz na działania klubu/Bednarza. Co i komu próbuje sprzedać.
Oczywiście, to nie jest takie proste, ponieważ w całość wplątała się polityka naszego nieudolnego i żałosnego rządu, przez co klub jest niejako pomiędzy młotem, a kowadłem. To nie jest tak, że obwiniam Bednarza za wszystko co złe. Do czasu debilnego wywiadu nawołującego do dymisji zarząd SKWK dało się go bronić, nawet może później - do czasu zaproszenia policji na stadion. Akcja z 420 zakazami to już był jednak majstersztyk PR-u porównywalny z publicznym pokazaniem czterech liter klientom supermarketu przez jego kierownika poprzedzającym akt onanizmu na bułce do hot-doga. Najdelikatniejszym nasuwającym się określeniem w tym wypadku jest: "nie wiem co chciałeś w ten sposób osiągnąć, ale jesteś niewyobrażalnym wprost idiotą".
Ale brak pomysłu na klub to nie jest zarzut który powinniśmy stawiać tylko Bednarzowi. Nie, przede wszystkim nie jemu.