|
Przyczepienie się do Smudy to jakiś żart. Po pierwsze: on ma taki charakter i wszyscy o tym wiedzą. Po drugie sam powiedział, że o ''kibolach'' nic nie mówił, a teksty ''podobno źle mówił'' to takie podobno można sobie do d... wsadzić. Facet robi wynik, inny by takiego nie zrobił. Ma dobry kontakt z Cupiałem, ale lepiej najeżdżać na niego, że nie poszedł na ślubowanie, albo że nie poszedł na przemarsz- w przypadku przemarszu sam bym się zastanawiał czy ryzykować zdrowie piłkarzy, bo żydovi to nie wiadomo co do łba wskoczy. Naszymi problemami są tylko i wyłącznie Bednarz i Pilch, a nie Smuda i będę tu Frania do końca bronił. Jeśli Smuda odejdzie, to Cupiał szczęśliwy nie będzie i być może rzuci to w cholerę, a wtedy albo 4 liga, albo przyjdzie ktoś pokroju Wojciechowskiego - 2 lata i wtedy 4 liga.
|