Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#284
Stary 14.03.2014, 23:14
Arapaho, zgadzam się z twoim wywodem, iż osamotniona Polska - podobnie zresztą jak i nasi sąsiedzi - niewiele jest w stanie zdziałać. Tylko ta Galicja / Ukraina Zachodnia - zwał jak zwał - trudno przechodzi mi przez gardło. Wobec narzekań Tiachnyboka i jemu podobnych, że Przemyśl, Brześć i południowy kawałek Bukowiny (!!!) też powinien należeć do nich - ma człowiek ochotę całkowicie zrezygnować ze spółki z takim sąsiadem. Cały czas pretensje terytorialne do wszystkich wokół, a sami nawet nie potrafią obronić tego co mają. To już mądrzej i praktyczniej byłoby przyjąć Rumunię do Grupy Wyszehradzkiej, w 5 zawsze bezpieczniej.

Natomiast jeśli chodzi o Białoruś, pozwolę sobie na żart, iż armia bat'ki Łukaszenki nie byłaby w stanie sforsować mego województwa. Białystok nie jest wprawdzie fortecą, ale jak Białorusini zjadą na nasze bazary, to niełatwo będzie ich stamtąd wyciągnąć. Żołnierze też muszą coś jeść i w coś się ubrać. Zawrzeć spółkę z nimi - jak najbardziej, oni też mają w końcu swój honor i niekoniecznie chcą być zapleczem, i niżej - zadu... dla Putina.
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
Odpowiedz cytując