Zgodnie z interesem Polski powinno się skorzystać z okazji i wyszarpać trochę Ukrainy z Lwowem razem wzięte

To tak z przymrużeniem oka - ale ten kraj i tak się rozpadnie prędzej czy później więc czemu nie skorzystać.
W ogóle dorzucę do ognia bo z punktu widzenia pracującego / szukającego pracy mieszkańca Krakowa zadyma na Ukrainie jest bardzo korzystna. Pisałem o tym kiedyś - kilka firm zatrudniających w Krakowie "n" pracowników planowało powoli przenosić się dalej na wschód bo taniej. Teraz przynajmniej na kilka lat na pewno pomysły odroczą.
Arapaho - na atom się nikt nie zgodzi - dam sobie rękę uciąć że jakby ktoś głośno o tym powiedział to by nas zaraz Niemcy z USA spacyfikowali podobnie jak Iran czy innych którym się atomu zachciało.