Ludzie ochłońcie....
Jestem kibicem Wisły Kraków a nie jej sukcesów sportowych. Trofea to oczywiście bardzo miły dodatek i uważam ,że każdy z Nas powinien być za ostatnie lata wdzięczny obecnemu Właścicielowi. Tylko że historia Naszego Klubu to nie 16 a 108 lat historii i różnie bywało...
Akcja z racami na derbach i Ruchu to oczywisty debilizm i to nie podlega dyskusji. Jednak to co wyczynia Pan Prezes Jace Bednarz to hmmm....... ciężko to nazwać bo wylanie bluzgów to najprostsze co można zrobić. Każdy z Nas w obecnej sytuacji musi przemyśleć co jest dla niego ważne i zadecydować czy będzie uczęszczał na mecze. Ja osobiście nie zamierzam. Uprzedzając ataki w stylu: "Normalnym ludziom policja nie przeszkadza" informuję ,że nie mam i nigdy nie miałem żadnych konfliktów z prawem(oprócz paru mandatów za wykroczenia drogowe

) więc jak chłopaki chcecie to zapisujcie do ormo ale nie zmuszajcie do tego innych. Oczywiście jeżeli ktoś uważa ,że chodzenie teraz na mecze Wisły to najlepsze co może dla Niej w chwili obecnej zrobić to ja to oczywiście szanuje i namawiam do tego innych bo uważam że podziały to ostatnie czego nam trzeba. Jednocześnie oczekuję ,że w razie niekorzystnego obrotu spraw spotkamy się w komplecie na IV czy VI lidze.
Parafrazując Wielką Przyjaciółkę naszego PDT Bednarz odleciał...
Szanowny Panie Jacku w świetle ostatnich doniesień medialnych o rozpoczęciu Pana Najważniejszego Meczu Życia informuję Pana ,że nie jeśli go Pan przegra tylko Pan go już przegrał.... Pan jest jak kogut z uciętą głową biegający w niedziele rano... niby jeszcze biega ale zaraz dotrze że to już koniec
Na koniec jeszcze jedno pytanie Panie Prezesie: policja na motorach i psy skaczące przez obręcze to od najbliższego meczu z Zawisza czy dopiero od nowego sezonu
WISŁA PANY