Kocur napisał(a):

Ja po 1km po miękkiej trawie czuje ból - więc kupa.
Na rowerze jeżdżę - ja mam mikro pęknięcia - chondromalacja rzepki - franca się nie chce jakoś odbudować a już też różne prochy jadłem. Odpukać na rowerze, nartach, rolkach mogę zapieprzać.
|
Współczuję. Wiem cos o o tym bo oba miałem skręcone jeszcz lata temu w liceum,w tym lewe 2x i artroskopia.
Bieganie super sprawa. Pamiętam jak człowiek jeszcze w szkołach jak miał przebiec kilometr to szło sie porzygać.
A teraz to mp3 załączone i nie wiesz kiedy Ci czas zleci.
Basen to samo,może nie gubi się aż tak wagi jak przy bieganiu ale zajebiście rzeźbi sylwetkę i nerwy łagodzi po robocie.
Co do siłowni-to jak jeszcze zdrowotnie mogłem się bawic w ciężary to wiem,że najlepiej po.......ić wszystie eksklusiv miejsca jak pure,jakies platinum czy inne.
Najlepiej się ćwiczy na chamskiej siłowni na wolnych cieżarach,a nie maszynach z nasa