Kocur napisał(a):

Mam tak samo jak Ty. Zabawa trwa latami, a może nawet przez całe życie. Mogę jednak biegać po kilka kilometrów dziennie już od jakiegoś czasu, choć odczuwam jeszcze ból. Gorzej z siłownią i deską, którą trzeba będzie odłożyć na parę lat.