Wyświetl pojedynczy post
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3055
Stary 13.03.2014, 17:19
element napisał(a):Wyświetl post
Ty jesteś dziecinny.
Bo jak media oskarżasz kogoś choć nie masz na to żadnych dowodów.
To co on robił i jak wygląda jego życie prywatne to jego sprawa.
Bogusław Cupiał oskarżony o przywłaszczenie 67 milionów złotych jest właścicielem klubu piłkarskiego.
Twoim tokiem rozumowania jest to nienormalne i co ten Cupiał w ogóle tu robi, nie?

I ustalmy jedno - jeśli Ty nie pomagasz TS-owi (co jest pewne) to nie masz prawa głosu.
Zrób dla tego klubu chociaż 2% tego co Misiek to będziesz fajnym kibicem.
Rzadko zabierasz głos i dobrze.. bo jak już zabierzesz to głowa boli.
rany, nie chce pustych przepychanek słownych, które nie prowadzą do niczego, ale po pierwsze, nie zrozumiałeś w ogóle tego co napisałem na temat Miśka, a po drugie skoro wysnuwasz wniosek, że "na pewno nie robie nic dla TS" to nie zarzucaj mi jednocześnie tego, że ja kogoś oskarżam bez dowodów (czego wcale nie zrobiłem, swoją drogą). Zarzucasz mi, że czegoś nie wiem, a o tym piszę, robiąc to samo - trochę się to kupy nie trzyma nie uważasz?

Mój tekst na temat Miśka sprowadzał się krótko mówiać do tego, że wasze forumowe oburzenie i zdziwienie "jak to można mieć jakiekolwiek obiekcje do współpracy na linii Misiek - TSW" są dziecinne. To jest przecież oczywiste, że takie obiekcje MOŻNA mieć. to, że rzucił nożem to przecież jest fakt i już on jeden pozwala takie wątpliwości posiadać. Jest to gość utożsamiany medialnie z pseudokibicami - bandytami, więc jak można w ogóle powiedzieć, że jest coś dziwnego w tej obecnej nagonce na ten temat. Nigdzie nie pisałem co ja o tym myślę, odnosiłem się do tych pełnych zaskoczenia postów, opisujących jak to dziennikarze szukają dziury w całym. Tutaj mają pełne pole do popisu, bo sprawa jest jasna jak słońce. A na zasadzie którą proponujesz, całkowitego rozdziału życia prywatnego od zawodowego to rozumiem, że używając skrajnego porównania, Trynkiewicz powinien teraz dalej uczyć W-F w szkole, bo zabijał prywatnie, a nie zawodowo. To jest absurd. Pomijając już fakt, że Misiek może i nożem rzucił prywatnie, tyle, że na meczu Wisły.


@sanderuss (kwestia trendu do kulturalnych spotkań itd)

nie chce wyprać kibicowania z emocji. Pisałem tylko o tym, żę ogólny trend jest jaki jest i niestety, ciężko to będzie zmienić. A próbowanie odwrócenia go na zasadzie "nie chcecie żebyśmy byli źli to będziemy jeszcze gorsi" i pójście w zaparte raczej skuteczne nie będą. Dlatego też napisałem co myślę o zdziwieniu niektórych tutaj osób o konsekwencjach głupiego pomysłu obrzucenia stadionu racami.

Pytanie za 100 punktów brzmi - co ci "rzucający" dzięki temu osiągnęli. Na razie mają nagonkę medialną, która całkowicie odwróciła spojrzenie ludzi od tego, że "Bednarz jest zły", a skierowała je na "SKWK jest złe". Tylko bez tekstów o heroicznych czynach w imię wyższej wartości, przecież to musiało mieć coś konkretnego na celu. Pokazanie, że nawet nie siedząc na trybunach można rzucić racę na murawę? To niepoważne, nadaje sie do tego programu "Łowcy mitów" czy jakos tam.
Ostatnio edytowane przez Fuks : 13.03.2014 o godz. 17:25.
Odpowiedz cytując