rw88 napisał(a):

Weź pod uwagę, że z Rosji do UE idzie blisko 50% rosyjskiego eksportu. W odwrotną stronę jest to bodaj 7%...Rosja natomiast ledwie utrzymywała swoją gospodarkę w ryzach przy dotychczasowej sprzedaży gazu i ropy, więc każdy wstrząs dla ich gospodarki jest niezmiernie bolesny. Już i bez kryzysu rosyjsko-ukraińskiego ciężko by było Rosji uniknąć recesji w najbliższym czasie, a ten kryzys kosztuje ich absolutnie krocie. Polecam dane odnośnie rosyjskiej giełdy z ostatnich trzech miesięcy:
http://stooq.com/q/?s=^rts&c=3m&t=l&a=lg&b=0
|
Tak tylko wez pod uwage ze bez tego gazu i ropy Europa bedzie musiala importowac te surowce ze Stanow/Bliskiego Wschodu/Afryki co obciazy przedsiebiorcow wiekszymi kosztami produkcji. Nie mozna "ustawa zniesc ubostwa" i nie da sie tak po prostu zrezygnowac z dostaw tanich surowcow z Rosji. Za wszelkie bezmyslne rezolucje zaplaca tak czy siak obywatele a tu nie wiem czy przypadkiem wytrzymalosc tychze nie dochodzi juz do granic.
iiYama napisał(a):

A tymczasem tak tu i ówdzie chwalony, patriota Orban, dogaduje się z Ruskim w sprawie budowy elektrowni Jądrowej.
Rosyjski Rosatom rozbuduje jedyną na Węgrzech elektrownię atomową. Co więcej, umowa podpisana przez Władimira Putina i Victora Orbana zakłada, że Rosja pożyczy Węgrom 10 mld euro na tę rozbudowę.
|
Bo chlop mysli co jest dobre dla Wegier a nie jak wlezc w d... bez mydla swoim mocodawcom albo jak sobie zalatwic ciepla posadke na emeryture w jakiejs eurokomisji.