Wyświetl pojedynczy post
OSC.N.
Socios Wisła Kraków
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3051
Stary 13.03.2014, 16:20
jerry.lii.lewis napisał(a):Wyświetl post
Napisz mi tylko, bo nie chcę źle zinterpretować tego fragmentu -> piszesz tu o jego udziale w ustawkach
Może się wpieprzam między wódkę, a zakąskę...

Przypuszczam, że chodzi w głównej mierze o czasy początkowej działalności WSH. A były to czasy niezbyt dla nas ciekawe. Wjazdy starozakonnych pod kasy na Reymonta zdarzały notorycznie, a bywało, że na przystanku na Kawiorach strach było wysiąść. Żydki panoszyły się wtedy wszędzie. Nie wiem, w jakim jesteś wieku, ale być może nie pamiętasz czasów, kiedy spore grupy Wiślaków przemykały jak najszybciej Miechowską, by znaleźć się na stadionie, bo w jego okolicach stanie z barwami było obarczone sporym ryzykiem.

W takich właśnie okolicznościach zaczęła działać grupa, w której był Misiek.

Jestem daleki od propagowania stadionowej agresji, ale trzeba im oddać, że działali w bardzo trudnych dla wiślackiego kibica czasach i podjęli wtedy metody i reguły gry (skutecznie), które narzuciła kilka lat wcześniej ekipa z drugiej strony Błoń...

pozdr
OSC.N.
BEZ PODPISU...
Odpowiedz cytując