http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,444...tml#LokKrakTxt
Jak ktoś nie chce wchodzić, to wklejam informacje, które do tej pory chyba w mediach się jeszcze nie pojawiały...
Cytat:
- Zabiegamy o to, by na czas trwania imprez masowych okolice stadionu Wisły, Cracovii i Hutnika były objęte zakazem używania materiałów pirotechnicznych. Dzięki takiej zmianie prawa lokalnego będziemy mogli skutecznie karać osoby, które ten zakaz złamią - deklaruje gen. Mariusz Dąbek, małopolski komendant policji.
Zielone światło dla tego pomysłu zamierza dać prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. - Panu prezydentowi się on spodobał i uważa go za sensowny. Gdy tylko dostanie dokładne plany od policji dotyczące obszaru, który miałby być objęty takim zakazem, przygotuje projekt uchwały pod obrady rady miasta - poinformowała rzeczniczka prezydenta Monika Chylaszek. Formalny wniosek policja wysłała już w środę po południu. Za tydzień zaopiniuje go miejska komisja praworządności.
|
Cytat:
|
Ponadto kierownictwo policji wynegocjowało z Wisłą Kraków lepsze warunki kontroli bezpieczeństwa na stadionie. - Na trybuny zostaną wprowadzeni funkcjonariusze operacyjni, a teren pod sektorem C będzie patrolowany przez umundurowanych policjantów - zaznacza gen. Dąbek. Na dodatek klub nie wyda już identyfikatorów upoważniających do przebywania na więcej niż jednej trybunie (do tej pory otrzymywała je grupa około 40 osób). Oprawę stadionową ma kontrolować klub.
|
A pojawiały się w tym temacie komentarze, że jak będzie się nagminnie korzystać z pirotechniki, to władze w końcu się ugną. Jak jednak można się było domyślać działania władz poszły w przeciwnym kierunku. Do tego tajniacy na trybunach i milicja pod sektorem C... Wygląda na to, że jak zwykle zaszkodziliśmy sobie sami. Chyba nie do końca o to chodziło...
pozdr
OSC.N.