TSW83 napisał(a):

Zaprzeczam po prostu bredniom... od 94 roku po dziś byłem na 95% meczy i NIGDYnie było podobnej akcji... może RAZ w 95-97 roku autokar Rakowa Częstochowa podjechał pod kasy ale zaraz w popłochu spierniczał.
Opisuję, fakty, zaprzeczam bzdurom, jeśli faktycznie kpisz z tego to sorry ziomek
|
Faktycznie to ty co najwyżej w dupie byłeś i g...o widziałeś. Jeżeli jesteś z rocznika 83 to zapewne z Ojcem za rączkę chodziłeś na mecz, bądź z samochodu (jeśli Ojciec takowy posiadał) pod samym stadionem wysiadałeś. Z samego okresu drugoligowego mogę ci wymienić co najmniej kilka parchatych akcji w pobliżu naszego stadionu.
Dopiero żywsza reakcja młodych Kibiców i zorganizowanie się zniechęciły ich do tego.