rafkur napisał(a):

Jest na to banalne rozwiązanie: nie wpuszczać przyjezdnych pod pretekstem jakiegoś pseudo-remontu (np naprawa dachu?).
Pomijając, że byłoby to chore w wymiarze czysto społecznym i zaprzeczało idei widowiska masowego to podejrzewam że nawet korzystniejsze ekonomicznie ( obstawiam że koszty zabezpieczenia są wyższe niż wpływy z ich biletów).
|
Jest na to banalne rozwiązanie. Do Krakowa przyjedzie np z Poznania pielgrzymka do Łagiewnik, która przy okazji będzie chcieła oglądnąć sobie mecz na stadionie Wisły- np gdzieś na H, albo Skyboxach. Myślisz, że ich nie stać?