silver03 napisał(a):

|
Niestety Smuda tak "zajechał" Małego, że do tej pory nawet pod okiem Wdowca nie może załapać piłkarskiej formy... Niech się Mały lepiej skupi na powrocie do dobrej gry...
|
Jeśli chodzi o Małeckiego to on DUŻO przed Smudą stracił szybkość - a dokładniej było to w czasach gdy przybydlił na siłce i wyciskanie na płaskiej stało się ważniejsze od dynamiki, szybkości i przyspieszenia, które KIEDYŚ były jego atutem.
Co nie zmienia faktu, że o zajechanie u Smudy nie jest mitem, bardzo MARTWI sytuacja z Donaldem, kiedy z miejsca wyprzedzał wszystkich w lidze, którzy byli przed nim z 2 matery na pełnym gazie....
Strasznie jest to niepokojące i strasznie to widać - z Sarkim podobnie...