palikot napisał(a):

Nie wiem jak wy, ale ja wybieram taką formę protestu:
Bilet kupie jak najbardziej, ale mecz oglądnę u bandytów z SKWK i TS-u w restauracji u Wiślaków.
|
w ten sposób ryzykujesz, że dostaniesz ZAKAZ STADIONOWY!!!! ;-)
Bednarza mało interesuje Twoja obecnośc, liczy się tylko kasa za bilety. A te juz mu dałeś kupując karnet lub bilet. Szkoda, że SKWK nie zasygnalizowało problemu wcześniej, wstrzymałbym się z kupnem karnetu...