|
Cały czas tylko ten Bednarz i Bednarz. I wojna! Dokopać Bednarzowi! Bednarz to nie Wisła i powinniśmy być ponad tym. Przyjść na Zawiszę i dopingować chłopaków, jak nigdy wcześniej. A nie unosić się honorem i odwracać dupą do Wisły. Do Wisły, nie do Bednarza. Bo straci Wisła, nasz ukochany klub. Tak Bednarz stawia swoje interesy na pierwszym miejscu, jak SKWK swoje. A gdzie tu miejsce na KLUB?
|