c. napisał(a):

Nie jest patowa bo Bednarz tak czy siak nie będzie pracował w Wiśle do końca życia.
To jest tylko zwykły pracownik, który za 2 lata może pracować dla innego klubu.
Jest Wiśle tylko dlatego bo mu za to zapłacili odpowiednią kwotę.
Byłby gdzie indziej gdyby ktoś zapłacił więcej.
A SKWK to rzesza kibiców, która wielu lat jest z Wisłą i z Wisłą pozostaną do końca swoich dni.
Także prędzej czy pózniej i tak wyjdzie na nasze (SKWK).
I wtedy śmiesznie będzie wyglądać wpis "Bednarz nie akceptuje władz SKWK", kiedy Bednarz będzie udzielał udzielał konferencji prasowej w 2016 r. w klubie np. Pogoń Szczecin ;-)
Zasłużony piłkarz Legii, kilka miechów przy stoliku prezesa Wisły i on będzie mówił, że nie akceptuje władz SKWK - ludzi, ktorzy juz w latach 70 zapierdalali za Wisłą na drugi koniec Polski.
Komedia
|
zgadza się. Nie wiem jak obecnie mocna jest pozycja w klubie tego najemnika śląsko - warszawskiego ? chciałem mu też przypomnieć wywiad Janusza Basałaja, który kiedyś udzielił prasie. A mianowicie fragment o "wsparciu Cupiała" gdy rozpoczęła się wojna między nim a kibicami, co wtedy zrobił Cupiał ? ;-) Dla każdej osoby oczywiste jest, że Bednarz już może się pakować. To tylko kwestia czasu, czy Cupiał teraz zdecyduje się go ściągnąć, za co spotkały by go baty od mediów, policji, polityków i innych, czy to przeczeka, dogada się z SKWK poza jego plecami i wywali przy najbliższej okazji...