Cytat:
Wiceprezes TS Wisła został zatrzymany za blokowanie wejścia do restauracji "U Wiślaków".
- Przeczy temu zapis wideo. Siedziałem z żoną i znajomymi przy stoliku, gdy około godziny 21:30 wtargnęło do lokalu ok. 20-30 ciężko uzbrojonych policjantów. Nie blokowałem im wejścia, jedynie stanowczo zażądałem opuszczenia terenu prywatnego należącego do TS Wisła Kraków i nakazywałem opuszczenie restauracji. Czego oni szukali po godz. 21? - dziwi się Piotr Wawro.
Przez chuligańskie ataki pirotechniką, które doprowadziły do przerwania dwóch kolejnych spotkań przy Reymonta, wiceprezes zastanawia się nad sensem dalszej działalności.
- Od zawsze podkreślam, że jestem przeciwny jakimkolwiek formom protestu, uderzającym w klub. Zdania nie zmieniam, wręcz przeciwnie - jestem bliski zrezygnowania ze wspierania TS Wisła Kraków przez zajścia, jakie miały miejsce na derbach i podczas meczu z Ruchem. Takie działania jak rzucanie i odpalanie rac, zakłócanie meczu, to niszczenie i deprecjonowanie także mojej pracy dla tego klubu - podkreśla Piotr Wawro.
|
Czyli według tego wpisu wynika że pan Wawro to piknik, który nie rozumie pasji normalnych kibiców z sektora C i jak tylko zacznie być gorzej to przestanie jej kibicować?