Lukasz napisał(a):

Nie do końca.
Uważam że źle stawiasz punkt ciężkości - zmiana negocjatora na kogoś 'wyżej' niewiele zmieni. Bednarz ma wystarczający zakres kompetencji. Zmiana negocjatorów z obu stron - owszem, jest to jakiś pomysł. Albo mediacja. Jednak obawiam się że nie chodzi Ci o porozumienie a o wykopanie Bednarza ze stołka, co tylko może zrobić Cupiał. Dlatego sugerujesz rozmowy na takim a nie innym szczeblu. Stąd dodałem do zestawu Tuska - końcu może w Polsce tyle co Cupiał w Wiśle więc równie dobrze można uderzać do tej persony w sprawie rac.
A co do oświadczenia stowarzyszenia to podchodzę do niego z optymizmem. Miło że chcą się publicznie wypowiedzieć na temat ostaniach zdarzeń, co więcej interesuje mnie co kryje się pod 'nową formułą Stowarzyszenia'.
Co do samego SKWK - oczekiwałbym aby nie tylko działali na rzecz Wisły i kibiców ale również aby współdziałali z klubem w tej kwestii, mimo różnicy zdań. A nader wszytko aby reprezentowali interesy wszystkich kibiców a nie tylko własne.
|
Z Bednarzem już nie ma co negocjować, ponieważ:
- nie jest osobą, która o czymkolwiek decyduje
- wypowiedział kilka słów za dużo i nie chodzi mi o kwestie personalne, a głównie o Jego durne słowa o zamknięciu naszego stadionu.
Oczywiście, że chodzi o porozumienie. Ale porozumienie można negocjować tylko z kimś, kto cokolwiek może. Pan Bednarz może jedynie występować przed dziennikarzami z durnymi wypowiedziami. W Wiśle może jedynie Cupiał i tyle. Swoje "tuskowe" porównania schowaj sobie.
SKWK reprezentuje interesy swoich członków, ewentualnie ludzi bardzo związanych z Wisłą. Nie powiesz, że z Wisłą związany jest laluś/pajac w rurkach przychodzący raz w roku na mecz z Legią ?