Grantar napisał(a):

Bedziesz dziecko kiedyś odpowiadał za bezpieczeństwo innych .. zrozumiesz ...
polecam link
http://www.weszlo.com/news/18864-Nap...e_na_trybunach
a pisanie że to w "weszło" i dlatego nie ma to znaczenia odpuść sobie.
Wyobraź sobie że przez jakiegoś debila ktoś na kim ci zależy ma dziurę taką jak w tym krzesełku.
Demagogia ? może .... ale trzeba jej używać bo niektórzy rozumu (wyobraźni) za grosz nie mają
|
Akurat to zdjęcie to nie jest żaden fake - raca padła za krzesełkiem i zapaliła się, a gość, który tam siedział wyszedł z meczu razem z kilkuletnią córką natychmiast. Dlatego "tylko" nadpalona jest część oparcia. 20-30 cm i dziecko przyjęłoby to pewnie na klatę, wtedy mielibyście się Panowie czym chwalić. Byłem 10 metrów dalej i widziałem. Inna raca płonęła na dach stadionu nad nami.....
Po takich wyczynach cała masa matek z pewnością natychmiast wyśle swoje dzieci na mecz Wisły bez żadnych obaw.
Nie to nie jest demagogia - w trakcie trwania dyskusji na temat rac dokonywane są czyny, które praktycznie tę dyskusję czynią bezprzedmiotową. A szkoda, bo race na stadionie są naprawdę efektowne, ale na pewno nie te rzucane na zasadach chybił-trafił w trybuny czy na boisko.....