Wyświetl pojedynczy post
DeadOrAlive
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2660
Stary 10.03.2014, 10:19
Błagam was, skończcie już głosić te mity o jedynych, słusznych i najwierniejszych kibicach z sektora C. Od 8 lat chodzę na Wisłę i jestem w stanie przez ten czas zaobserwować zupełną transformację tych osób, które do Młyna przychodzą. Połowa z nich, czy jest to mecz na szczycie, czy jest to mecz z Podbeskidziem jest tam z przypadku i tego niestety nie zmienicie. Jedynym meczem, na którym wszyscy dobrze współpracowali były i są derby, a to dlatego, że każdy czuję wtedy podniosłość atmosfery i powagę sytuacji. Połowa tych dzieci robiących sobie zdjęcia, przychodzących w rurkach, za dużych bluzach, dziewczynek w wieku gimnazjalnym przychodzących coś powyrywać, nie skupiających się na sprawach, na których na tym sektorze należy się skupiać. To i wiele innych rzeczy doprowadza do sytuacji, że takich prawdziwych, przychodzących mecz w mecz na sektor C osób jest około 2000. Widać to jak na dłoni, bo człowiek kojarzy mnóstwo osób już przez te lata po twarzach itd.

Pójście na wojnę na linii SKWK-Bednarz będzie wiązało się przede wszystkim ze stratą po obu stronach. Ja na pewno pod bojkotem podpisywał się nie będę. Na stadion przychodzę dla Wisły, nie dla Bednarza więc mam go głęboko w dupie, podobnie jak Kapków, Basałajów i innych ludzi. O jedno mam tylko prośbę do SKWK, żeby nie rozpoczynali wojny i krytyki wobec Cupiała, bo odbiję się to na nich niesamowitym piętnem.
Co do tej złotówki, nie trzeba być geniuszem rachunkowości, żeby wiedzieć, że każdy przychód i rozchód jest zapisywany metodą podwójnego zapisu, czyli z jednej strony po Dt z drugiej po Ct. Taki przychód dla SKWK wiąże się też z różnymi rodzaju nowymi opodatkowaniami itd. To są rzeczy, których przeciętny pikol nie wie i będzie się rzucał jak żyd po pustym sklepie.

PS. Jak chcecie przerzucać między sobą gówno, to nie tutaj tylko na priv. Dość już ku*wa wstydu.
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..

We were the Kings and Queens of promise... !
Odpowiedz cytując